Koralowa ramoneska i sweter nude

 

Czy kolor koralowy to jeszcze pastelowy czy już nie koniecznie? Kupienie koralowej ramoneski tkwiło na mojej liście zakupów od miesiąca, ale w końcu udało mi się ją zdobyć.

Od samego początku kiedy to zapragnęłam mieć w swojej szafie kurtkę w kolorze koralowym, widziałam ją z moim miękkim długim swetrem w kolorze nude. Sweter ten już nieco wyciągnięty od ciągłego eksploatowania, ale kocham takie oversize’owe rzeczy, mimo że wcale nie koniecznie wyglądam w nich dobrze. Trudno. Zawsze kiedy nie mam w co się ubrać na spacer/zakupy/łotewer wrzucam właśnie legginsy i ten sweter, a na to jakąkolwiek kurtkę. Z racji tego, że z miasta z reguły wracam obładowana zakupami, to nie biegam z mini kopertówką, tylko z konkretną torbą w rozmiarze XXL.

Kiedyś byłam zdania, że ramoneska to coś, co nigdy nie zajmie mojego cennego miejsca na wieszakach. Ramoneski praktycznie cały czas są modne i nie ma sezonu, żeby one ot tak, zniknęły gdzieś, w odmętach rzeczy passé. Przekonałam się do tego typu kurtek, choć nie było łatwo. Największym problemem było dla mnie to, że w takiej kurtce czułam się dziwnie “męsko”, ale jak się okazuje koralowa ramoneska znaleziona na Cudmoda.plwcale męska nie jest. I chwała jej za to!

Data dodania: 2012-11-22 14:12:46